Wakacje Yachting Club Ubezpieczenia Travel Team
     
  H2O magazyn sportów wodnych  
   
 
Zew Morza. Żalowiec

Dodano: 19/02/10
Autor: Marek Słodownik

To jeden z najbardziej znanych żaglowców w Polsce i chyba najbardziej lubiany. Służył przez lata do szkolenia młodzieży. Przez jego pokład przewinęły się tysiące żeglarzy. Zatonął w 1981 roku na Morzu Śródziemnym.

Jacht zaprojektowali Niemcy kilka lat przed wojną, a jego ojcem był prawdopodobnie znany berliński konstruktor Martens. Jednostka miała nazywać się Adlerhorst i służyć Hitlerjugend Marine. Wodowanie zaplanowano na jesień 1939 roku. Budowano go w Dziwnowie według tradycyjnych technologii. Do wybuchu wojny zdołano jedynie wykończyć kadłub. Lata wojny przetrwał bez szwanku, jeśli nie liczyć serii z karabinu, która przebiła poszycie, nie czyniąc jednak większych szkód. W 1947 roku odnaleziono go na terenie stoczni rybackiej i decyzją ówczesnych władz wojewódzkich przygotowano do wodowania. Po zrzuceniu na wodę kadłub odholowano do Gdańska, aby w tamtejszej Stoczni Północnej dokończyć budowę. Otaklowano go jako szkuner sztakslowy, z tradycyjnym gaflowym ożaglowaniem.


Długość jachtu z bukszprytem wynosiła 31 metrów, mógł nieść 360 metrów kwadratowych żagla. 29 czerwca 1949 roku żaglowiec wszedł do służby jako jednostka szkoleniowa PCWM. Od sierpnia 1951 do czasów odwilży Zew pełnił rolę statku szkolnego PSM w Gdyni i w tym czasie dowodzili nim Konstanty Maciejewicz i Kazimierz Jurkiewicz. W lutym 1957 roku jacht został przekazany klubowi żeglarskiemu Arka. W kilka miesięcy później pożeglował, wraz z Generałem Zaruskim, do Narviku. Był to pierwszy zagraniczny rejs po latach stalinowskich zakazów. Po pięciu latach rybacy-żeglarze poddali się. Nie byli w stanie utrzymać tak wielkiego jachtu. Armatorem została Zasadnicza Szkoła Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu, a następnie PSM w Szczecinie. Po kolejnych zawirowaniach Zew stał się własnością PZŻ i stacjonował w CWM, w Trzebieży.


To był dobry czas dla jachtu: wymieniono żagle na dakronowe, zainstalowano mocniejszy silnik, wiele elektronicznych udogodnień i agregat prądotwórczy. W latach 1973/74 Zew Morza opłynął świat. Plonem wyprawy była książka napisana przez kapitana Zdzisława Michalskiego zatytułowana „Oceany i pasaty”. Dwa lata później Zew Morza popłynął do USA na obchody 200-lecia Stanów Zjednoczonych. Następnie został wyczarterowany przez krakowski klub płetwonurkowy i popłynął na pół roku na Karaiby. W 1980 roku wziął udział w Operacji Żagiel. Do Amsterdamu popłynął z załogą żeglarzy z warszawskiego Pałacu Młodzieży. Rok później miał popłynąć na Morze Śródziemne, by tam zarabiać dewizy dla związku. Do celu wyprawy nie dotarł. 12 grudnia uległ wypadkowi na morzu. Po wywrotce załoga opuściła pokład, a jacht wkrótce zatonął.

 
     
 
 
Spis treści Magazynu H2O
Extremalnie
Pod wodą
Na wiosłach
Pod żaglami
Na silniku
Redakcja
Oferty tematyczne
Wycieczki objazdowe
Na Wczasy Autokarem
Yachting club


Turcja
Kleopatra Inn
starstarstar
799
Side Miami Beach
starstarstar
799
Gunes
starstarstar
890

Egipt
La Perla
starstarstar
899
Montillon Grand Horizon
starstarstarstar
957
Top Choice Viva
starstarstar
963

Grecja
Esplai
starstarstar
1049
Bon Repos
starstarstar
1049
Continental
starstar
1114


 
TASK Travel Team
ul. Macedońska 26
02-761 Warszawa
tel: 022 374 65 10
e-mail: info@tasktravel.com.pl
 

Zakwaterowanie:



Miejsce wyjazdu: