
Dodano: 30/08/09
Autor: Piotr Myszka, www.piotrmyszka.pl
Porty w Weymouth i port Portland, na południowo-wschodnim wybrzeżu Anglii, będą gościć olimpijczyków i paraolimpijczyków startujących w żeglarskich regatach Londyn 2012. Oba te porty znajdują się na najlepszych do żeglowania wodach Wielkiej Brytanii. Miłośnicy tego sportu będą mogli z brzegu podziwiać zmagania żeglarzy.
Miałem przyjemność pływać w sierpniu po wodach portu Portland, gdzie prawdopodobnie odbywać się będą wyścigi olimpijskie w klasie RS:X, a już 5 września odbędą się tam Mistrzostwa Świata. Wydawałoby się, że w porcie będzie raczej mało miejsca. Jednak jest to duża zatoka o wymiarach 3 na 4 kilometra, u wyjścia której znajduje się falochron. Jest to akwen o płaskiej wodzie z niewielkimi pływami, otoczony z dwóch stron pagórkami. Wiatr, jaki przeważał podczas mojego pobytu, to 8–16 węzłów, który wzmagał się po południu.
Klimat jest prawie identyczny jak w Polsce. Temperatury w dzień wahały się od 17 do 22 st. C i dość często padało. Takie polskie deszczowe lato. Jak zauważył nasz trener Paweł Kowalski, to miejsce, gdzie w końcu nie będzie gorąco i gdzie nie będziemy musieli robić aklimatyzacji przed zawodami.
Gdyby w tym roku miały odbyć się igrzyska w żeglarstwie, to organizatorzy byliby na to gotowi. Port jachtowy ze slipami, dźwigami jest już w pełni przygotowany. Budynki portu są już prawie skończone. Zostały jeszcze do postawienia budynki wioski żeglarskiej. Już teraz można jednak mieszkać w nowym apartamentowcu położonym nad samą wodą, skąd jest widok na cały port i ocean.
Miasto Weymouth to typowe miasto portowo-jachtowe. W centrum znajduje się marina z jachtami, motorówkami i kutrami rybackimi. Są tu klasyczne puby, gdzie można wypić kilka rodzajów piwa. Przed samym Weymouth powstaje nowy odcinek autostrady, który udrożni wjazd i wyjazd z miasta. Najbliższe Mistrzostwa Świata zapowiadają się widowiskowo. Nasze zmagania będzie można obserwować z pobliskich pagórków lub z samego falochronu!












